531 Shares 8159 views

Przynosząc drapieżników na przędzeniu: chub do woblerów

O chubie można powiedzieć, że jest to jeden z najbardziej aktywnych, decydujących i odważnych gatunków drapieżników słodkowodnych żyjących na terytorium krajów byłego Związku Radzieckiego. Jeśli analizujesz sposób połowu tej ryby, możesz zauważyć, że najlepiej jest obracać przędzarkę i woblery. Jeśli jednak pierwszy rodzaj przynęty jest bardzo wyraźny, to różnorodność proponowanych woblerów po prostu zniechęca do wędkowania rybaków. Dlatego przed zakupem tego sprzętu nie trzeba zbytnio nauczyć się wszystkich jego funkcji. Chub do woblera łapie się chętnie, ale pod warunkiem, że jest dopasowany do wszystkich preferencji ryb.


Zauważa się, że ten drapieżnik omija duży rozmiar, jest bardzo podejrzany o takie przynęty. Zamiast atakować ich, szybko się rozwija i szybko odpłynie. Całkowicie odmiennie reaguje na kłaczki woblerów w formie wolumetrycznej. Jeśli taka przynęta zostanie złapana w silnie wymawianym prądzie, przyciąga drapieżnika bardzo dużo, a on chętnie, a nawet żarliwie ją atakuje. Takie przynęty są dobre nie tylko na szybkich rzekach, ale także na szerokich zakamarkach i koleinach. Ogólnie rzecz biorąc zauważa się, że pisklę przy łowieniu złapie się wyłącznie na szybkich strumieniach rzek, ukąszających agresywnych i aktywnych. Ale na spokojne, zamknięte zbiorniki wodne, ryby praktycznie nie zwracają uwagi na to.

Jako obiekt dla pożądanego łowiska chub najbardziej jak wobblers lekko wydłużony kształt. Wabiki naśladujące wszelkiego rodzaju owady (chrząszcze, konie polne, pszczoły), w ogóle nie są przyciągane, ponieważ poza podobieństwem zewnętrznym powinny poruszać się naturalnie. I jest to najtrudniejsza rzecz do osiągnięcia podczas delegowania. Chub to bardzo mądry i przebiegły ryba, oprócz doskonałej wizji powierzchownej, mistrzowsko identyfikuje autentyczność przynęty, nawet w odległości kilku metrów. Chub do wobloku może reagować, nawet nadaje się dla zainteresowania, ale nie przegapi. Istnieją oczywiście przypadki, gdy spieszy się na imitację owada, ale jest to raczej wyjątek niż norma. Jeśli ocenimy skuteczność połowów, porównując kilka gatunków przynęt, zobaczymy, że drapieżnik jest częściej złapany na standardowych woblerych objętościowych.

Być może najpopularniejszą wobblacką dla pucołowatych jest L-Minnow 44. To zasługuje na uznanie narodowe i znajduje się w polu wszelkich profesjonalnych połowów spinningowych. Woblery L-Minnow 44 są małe, tylko 44 mm długości. Przynęta została opracowana specjalnie do połowu średnio aktywnego drapieżnika. Oprócz pieczenia, okoń i małe szczupaki są dobre dla niego. Wobblery mają prostą geometrię ciała i są produkowane w kilku wariantach kolorystycznych. Przynęta jest wyposażona w dwa wysokiej jakości trójniki. Co do zasady, hobblery są załadowane specjalnymi kulami, ale w środku czterdziestego czwartego znajduje się płytka prowadząca. Umożliwia długie odlewy, a jednocześnie zapewnia aktywną przynętę grającą od pierwszego obracania się cewki podczas okablowania. Ten wobler tonie, a poza tym pozwala na zmianę przedniej łopatki. Pomoże to rybakowi złapać wszelkie głębokości, co niewątpliwie doprowadzi do dobrego połowu.