154 Shares 5459 views

A. T. Twardowski „Wiem, nie moja wina …”. wiersz Analiza: idea i forma artystyczna produkt

Aleksandr Trifonovich Twardowski – kochany przez wielu radzieckiego pisarza i dziennikarza, ale przede wszystkim jest on znany jako poeta, którego wiersze – jeden z najbardziej żywym odbiciem Wielkiej Wojny Ojczyźnianej. Prace Twardowskiego odbywają się w szkołach i nauczane przez rote, cytują, czasami nawet nieświadomy tego faktu, więc łatwo wpaść w pamięci linii. poezja Twardowskiego, na pierwszy rzut oka, nieskomplikowany, ale życia, jest o wiele głębsza, jeśli spojrzeć za fasadą pierwsze wrażenie. Ona wygląda jak prawdziwy, szczery i żywej, ludzkiej, a to sprawia, że powracają z wielu.


Historia wierszem

Jak już wiadomo, Twardowski wiele lat wykonywał okropności wojny, przez które musiał przejść, jako korespondent wojenny, choć starał się nie pokazać go blisko. Obrazy te wpłynęły na twórczość poety, który czasami poślizgnął się pomysł, że jego własna śmierć w wojnie byłby bardziej miłosierne doświadczenia śmierci stała inni. Wszystkie te myśli w 1966 roku doprowadziły do poematu „Wiem, nie moja wina …” analizy, które mogą być prowadzone przez dłuższy czas, widząc go z różnych punktów widzenia, z różnych punktów widzenia. I trzeba powiedzieć, że wielu przyjaciół i krewnych Aleksandra Trifonovicha nie był entuzjastą takich myśli i taki jego nastroju.

Główną ideą poematu

Dla autora tego wiersza jest podobny pod wieloma względami do spowiedzi, że dzieli on jego najbardziej intymne uczucia i myśli. Praca jest przeniknięte z nieopisanym uczuciem ucisku doświadczane przez osoby, który wrócił z wojny, gdy patrzy w oczy krewnych i przyjaciół poległych towarzyszy. On rozumie, że stało się to nie jest jego wina, i że sami winni, w ogóle, to nie jest to, ale same w sobie znowu i znowu takie myśli, aby przyjść do głowy, dzięki czemu czujesz się winny „, bo nie mógł udało mi się uratować. " Co mnie myślę, że byłoby lepiej, gdyby stało się na odwrót, nie zważając na fakt, że w tym przypadku ten sam sens byłby udręczonego przez swoich towarzyszy. I analiza „Wiem, nie moja wina,” Twardowski będzie w dużej mierze opiera się właśnie na tej idei.

Analiza formą sztuki

Przede wszystkim należy zauważyć, że nawet w tej strukturze wierszyk produktu Twardowski ściśle związany z główną treść wiersza. Pierwsze dwie linie zawierają rym pary:

„Wiem, że nie moja wina
Fakt, że inni nie pochodzą z wojny. "

Ten płynny przepływ mowy, jakby autor „rozpoczyna się” wątek jego myśli. Najpierw idą całkiem sprawnie, bez powodowania bólu, ale potem przychodzi zrozumienie, że jest to uczucie, uczucie pewnego rodzaju poczucie winy, są zamknięte w pierścień i nierozerwalnie. Jako stały powrót do tych refleksji.

Trzecia linia poematu znaleźć urządzenie stylistyczną jako antyteza – „którzy są starsi, którzy są młodsi,” pomaga Autorzy podkreślają fakt, że w czasie wojny widział śmierć jako dorosły dojrzałych mężczyzn i bardzo młodych chłopców, fakt, że on też nie może zapomnieć. Kontrastowe obserwowano w piątym wierszu: „Mógłbym, ale nie mógł.” Metoda ta odzwierciedla autor nieprzyjemny różnicę pomiędzy co faktycznie się stało, a fakt, że on nie chciał.

Analiza „Wiem, nie moja wina …” pomaga nam zrozumieć kilka ważnych rzeczy. Koniec wiersza więcej niż inne linie splecione z jakąś rozpaczą, poczuciem, że to koło nie ma ucieczki. Mówiąc: „nie chodzi o to, że” autor zdawała się przeczyć wszystkie poprzednie linię, jakby chciał pokazać, że wszystkie poprzednie myśli były nevserez, ale potem znowu wraca do nich trzy razy powtarzać smutny zamyślony „jeszcze”. To wielokrotne powtarzanie czasami wzmacnia emocjonalny przekaz wiersza.

wniosek

Analiza „Wiem, nie moja wina …” – to zadanie, które wymaga dużo psychicznej wrażliwości i zdolności wyobrazić sobie siebie na miejscu autora. A zadanie jest dość skomplikowane dla współczesnego człowieka, który nie ma żadnego doświadczenia w życiu, który był na Twardowskiego.