692 Shares 1508 views

Dlaczego kobiety nakazał drogę do Góry Athos?

Prezydent Rosji Władimir Putin odwiedził Mount Athos, z okazji tysiąclecia tam rosyjskich mnichów prawosławnych obecności. Ta góra – faktycznie teren półwysep z 335 metrów kwadratowych – jest największym miejscem na świecie, gdzie wejście jest wzbronionych kobietom (i to nie tylko ludzi, ale także zwierząt samice). Ale dlaczego jest taki zakaz?


Klasztor – nie jest to miejsce dla kobiet

Jeśli chcesz odwiedzić Mount Athos, pierwszą rzeczą, którą musisz zrobić – jest wysłanie kopii pielgrzymki paszport biura górze Athos. Dzienny 100 prawosławny i 10 są wysyłane do non-prawosławnego pielgrzym trzy czekać w jednej z dwudziestu klasztorów położonych na półwyspie. Jednocześnie kobiety mają zapomnieć o takiej idei, podczas gdy mężczyźni wyruszy w jednym z dwóch najbliższych portów. Kobiety nie są dozwolone na górze Athos jest od tysięcy lat – w rzeczywistości, nie mogą być traktowane więcej niż 500 metrów, a nawet wybrzeży półwyspu.

Dlaczego istnieje zakaz?

Karta, przyjęta w dziesiątym wieku, stwierdza się, że samice nie mogą wjechać na terytorium górze Athos. Jednocześnie na temat kobiet w statucie nie mówi ani słowa, bo w tamtych czasach wszyscy wiedzieli, że kobietom nie wolno było w klasztorze. Okazuje się, że to najprostszy sposób, aby upewnić się, że mężczyzna mnichów celibat. Jednak Athos różni się od innych podobnych przypadkach, fakt, że cały półwysep jest postrzegany jako jeden wielki klasztor.

legenda

Jednak jest jeszcze jeden powód, aby zakazać dopuszczenia kobiet do Athos, a to wiąże się z tradycją prawosławną. Jednym z religijnej ortodoksji opowieść głosi, że Maryja z kursu, gdy płynął do Cypru. W rezultacie, ona była na górze Athos, która lubiła tak bardzo, że poprosiła syna, który dał jej tę górę jako jej własny – i zgodził się. Do tej pory obszar ten nazywany jest „Ogród Bogurodzicy” i jest on całkowicie poświęcony Maryi Panny. Uważa się, że ona – jedyną osobą, która to podłoga na górze Athos.

Dostępna żywność

Odnosi się to zarówno do ludzi i zwierząt – ale z wyjątkiem kotów. Na terenie Góry Athos mieszka duża liczba kotów, i to jest bardzo dobre, ponieważ są one wielkie, aby łapać myszy. Dlatego mnisi starają się ignorować fakt, że w rzeczywistości jest to również kobiety. Tak więc wydaje się, że produkty mleczne i jaja nie można uzyskać na półwyspie – wprowadzają je od innych lokalizacjach. Ale mnisi sami prawie nie jedzą produktów mlecznych – głównie sery. Mnisi uwielbiają ser w sałatkach. Na Wielkanoc przynoszą jajka, które zostały zabarwione na czerwono. Jest to wspólny standard. Oczywiście, oni sami nie mogą dostać te jaja jak kury nie mogą pozostać na półwyspie. Wyjątek stanowią nie tylko dla kotów, ale także dla dzikich zwierząt, które po prostu nie mogą być kontrolowane.

Chłopcy i eunuchowie

Jeśli chodzi o chłopców, polityka stała się dużo bardziej elastyczne i miękkie w ostatnich latach. Jedną z głównych zasad zawsze było coś, na której górze Athos mogli iść tylko do tych ludzi, którzy są w stanie zapuścić brodę. Ponadto, nie było zakazu obecności tam od eunuchów i chłopców w okresie bizantyjskim. Powodem tego zakazu było to, że istnieje prawdopodobieństwo, że kobieta będzie w stanie wejść do klasztoru ukrytego jako eunuch lub chłopca. Dziś chłopcy często pojawiają się na górze, ale tylko wtedy, gdy towarzyszy im dorosłych mężczyzn, zwykle ich ojców. Przyjść do góry, nawet bardzo małe dzieci w wieku zaledwie dziesięciu lat. I mnisi są bardzo wyrozumiali wobec nich – oni naprawdę lubią, gdy są dzieci wokół nich. Więc dzisiaj chłopcy mogą odwiedzić Mount Athos, ale tylko wtedy, gdy towarzyszy dorosłego mężczyzny.

Kobiety wizyty

Ale, pomimo zakazu, kobiety nadal odwiedził półwyspu. Podczas greckiej wojny domowej, gdzieś pomiędzy 1946 a 1949 na Górze Athos dano schronienia dla lokalnych rolników, wśród których były dziewczęta i kobiety. W 1953 roku Maria Poimenidu odwiedził góry, przebrana za mężczyznę, który zmusił rząd grecki na poziomie legislacyjnym zakazać wizyt półwyspu – naruszające obliczu prawa do 12 miesięcy więzienia. Niedawno, w 2008 roku, cztery mołdawskie kobiety zostały pozostawione na Półwyspie ukraińskich przemytników. Zostali zatrzymani przez policję, ale wkrótce zwolniony – oficerowie poinformował, że kobiety te zostały odpuszczone przez mnichów.