579 Shares 2537 views

„Atak tytanów”: opinie o filmie. Pierwszy film: „okrutny świat”

Postacie współczesnej branży filmowej – uznanych ekspertów i nowicjuszy – czasami oddają publiczność opowieściami, przewidywań dotyczących przyszłości ludzkości. Najczęściej są one najlepsze z jego brutalne fantazje przewidzieć ludzką cywilizację wszelkiego rodzaju kłopotów, katastrof i okropności. W większości przypadków, post-apokaliptyczny kinoprognozy wyglądać nieprzekonujące, oglądać je nie straszny. Ale twórcy grupy japońskiego malarstwa „Atak Tytanów”, oceny publiczność nie będzie kłamać, możliwe jest przestraszyć widza naprawdę.


wpakować do opisania

W tym momencie, gdy jest pewne, okazało się, że japoński reżyser Shinji Higuchi, jedna z wiodących japońskich ekspertów w dziedzinie efektów filmowych, współtwórca legendarnej serii „Neon Genesis Evangelion”, rozpoczął pracę na pełnej długości filmowej wersji „ataków” na całym świecie zaczęły dużo szumu. Recenzje z filmu „Atak na Tytanie. Okrutny świat „zaczął być opublikowane na długo przed wydaniem obrazów na ekranie, z czasem rozpoczęcia projektu. Większość krytyków zakłopotany, myśląc o tym, jak można dopchać do planowanego terminu epickiej narracji z imponującej liczby żywych postaci i ważnych wydarzeń. Ale Higuchi i jego współpracownicy zamiast filmować popularnej mangi, autor stworzył freestyle kinovariatsiyu w którym ciężka praca jest rozpoznawany przez Hajime Isayama. Porównując z literackiego oryginału filmu „Atak Tytanów”, prawdziwi eksperci zauważyć pewne podobieństwa – Tytani jak tytanów, miasto jako miasto, a centralną postacią Eren – wszystkie takie same, ale wszystko inne jest zupełnie inna, a nie na lepsze.

Titanic apetyt

„Atak Tytanów. Pierwszy film „Przegląd niejednoznaczne. Wygląda na to, że projekt jest adresowany do fanów mangi i publiczności, która preferuje egzotyczne. Może dlatego, że twórcy nie chodzi o wierność z oryginałem (niektóre znaki nie, inni zastąpiony). Jednakże, dla niewtajemniczonych to naprawdę nie ma znaczenia. Ale problemem jest to, że w filmie „Atak Tytanów” (recenzje krytyków potwierdzają ten fakt) charakter i relacje znaków przepisanych zbyt niedbale. Niewtajemniczonych widz ryzyka po prostu nie rozumieją, że dla bohaterów w porę (dopóki nie zostaną zjedzone).

To było jak

Według opowieści, w stosunkowo odległej przyszłości na planecie będzie globalną katastrofę i Ziemi zdradziecko zaatakowany Tytanów. Dziwne, bezpłciowy istoty pożerają ludzi przy każdej okazji. Osoby w stanie uciec, odcięty od potworów z ogromnymi ścianami. To trwa sto lat. Nowa generacja, młodzi chłopcy i dziewczęta zaczynają czuć, że nie ma żadnych potworów, a nie w ogóle. Ale w tym momencie, jak bohater Eren (Haruma Miura), ośmiela się wyrażać tę heretycką myśl, zaczynają atakować Tytanów. Potwory udało się zrobić wyłom w wielowiekowej ściany i zaczynają żerować na ograniczonym obszarze rezerwatu ludzkości. Z bezpośredniości niemowląt te olbrzymy pożerają latają w panikę ludności. W tej potwornej mielenia mięsa Eren traci swoją ukochaną Mikasa (Kiko Midzuhara), ale jest świadomy swego celu i sensu życia. Bohater pragnie zemścić i zamierza zabić wszystkich ludożerców. Dzięki wsparciu ze starym przyjacielem Armin (Kanata Hongo) werbuje on w kadrze diversantov- samobójczym wybuchu wyeliminować dziurę w ścianie i zrobić zarozumiały potwory zasłużony Holocaust. Tak można krótko opisać fabuły narracyjnej obraz „Atak Tytanów”. Recenzje filmu i struktury narracyjnej znaku irytujące przeoczenie.

Długo oczekiwana alternatywa

Fakt, że pierwsza część filmu okazało niechlujstwa, z efektami specjalnymi 90 i przerywaną scenariuszu nie anulować niespodziankę, nawet zdumienie, że powoduje. Na widowni było długo oczekiwana i upragniona alternatywą dla znudzonej nurtu Hollywood, a nawet barbarzyńskie, rzemieślniczych, jednak nazbyt realne i mieszka we współczesnych ekscesów przemysłu filmowego. Jest to główny stosunek pracy Shinji Higuchi zatytułowanym „Atak Tytanów: okrutny świat”. Recenzje jako jeden i uczcić fakt, że film zachwyca kodów znaczeniowych i odniesień.

drugi film

Oczywiście, analizując mistyczną Fantastyka w kategoriach racjonalizmu bardzo głupiego. Po publikacji pierwszej części wynajmu „Attack of the Titans” projektu (takie jak opinie, o których niemożliwe byłoby nazwać laudatory) Shinji Higuchi usuwa drugi odcinek. Teraz Eren (Haruma Miura) przekształca się w tytanu i Służby Bezpieczeństwa z radością ogłasza wspólnika wroga i zdrajcę. Młody człowiek jest skazany na śmierć. Ale w chwili zdanie znikąd pojawia się gigantyczny kanibala z bardziej znaczących oczy i kradnie bohatera. A generał siedział i jego grupa podczas kolizji zalewa kamienie. A teraz tylko towarzysze-friends Eren może uratować miasto.

próbować usprawiedliwiać

Podczas oglądania obrazu sprawia wrażenie, że autorzy po niepowodzeniu pierwszego odcinka „Attack of the Titans” (Przeważająca liczba opinii filmowych są napisane w sposób negatywny) w pośpiechu, aby usprawiedliwić. Jeśli pierwszy obraz przedstawił publiczności bohaterowie, opisując swój świat i problemy, drugi miał być zwieńczeniem epickiej bitwie. Nie trochę z niego. "End of the World" zawiera wiele więcej rozmów: o historii pochodzenia potworów, sensu życia, przyszłą perspektywą, etc., i wyglądają zupełnie niedorzeczne. Tak więc druga część pierwsza myli koszmarne dialogi, a po wszystkich rozczarowujących skurczów kulminacją. W sprawiedliwości należy zauważyć, że walka nie wygląda zupełnie bezradny i imponujące, ale publiczność miała prawo powołać się na Smasher. Reszta drugim odcinku jest taki sam jak pierwszy. Postacie film przeciwieństwie do prototypów komiks, fabuła zaintryguje prymitywne i czasami absurdalnych, niezbyt spektakularne efekty specjalne. Ale fani kina śmieci pokocha.